Marsjanin

Marsjanin

MARSJANIN

Andy Weir

Wyd. AKURAT

Warszawa 2015

Ilość stron: 382

ISBN: 978-83-7758-817-8

Ocena (subiektywna) 5/5

 

Precyzja szczegółów, heroizm, walka o życie, o przetrwanie. To główne cechy tej opowieści. Książka bardziej fascynuj, niż wbija w fotel. Charakteryzuje ją również mieszanka stylów: Thiller oraz naukowe SF. Jednak najbardziej swoją uwagę przykuwa po przez perfekcyjne opisy szczegółów planety Mars, kosmosu czy chociaż by statków kosmicznych i sprzętu używanego przez astronautów. Autor wykonał mozolną pracę, aby to wszystko opisać w tak realistyczny, prawdziwy sposób.

Sama historia to opowieść, która zaczyna się po dotarciu na Marsa załogi, którą dopada burza piaskowa. Zmusza ich do zakończenia misi i odwrotu na Ziemie. Jednak w czasie zawieruchy dochodzi do wypadku. Mark Watney zostaje ranny, traci przytomność i kontakt z załogą i NASA. Zostaje przysypany piaskiem, a przez to pozostała część załogi nie ma możliwości go odszukać. Zostaje uznany za zmarłego.

Okazuje się jednak, iż przeżył. Jego skafander stracił łączność i przesłał wiadomość do bazy, że jego wskaźniki życia ustały. Jednak jemu się udało. Udało przeżyć. Ale co to za życie. Został sam, na odległej planecie. Bez pożywienia, tlenu i łączności ani nadziei na łączność ani ratunek. A jeśli nawet ktoś będzie wiedział o jego ciągłym życiu, to wystrzelona z Ziemi pomoc doleci do niego długo po tym jak będzie martwy. Czy to koniec?

Nie. To dopiero początek. Początek walki o przetrwanie. Niczym współczesny Robinson Cruzoe, Mark zaczyna walkę. Samotną walkę.

Autor zastosował wyraźny podział na głównego bohatera, samotnika oraz drugoplanowych bohaterów, którymi są członkowie Nasa oraz pozostali członkowie misji, z którą wyruszył główny bohater na podbój kosmosu. O ile drugi plan stanowi jedynie uzupełnienie, a czasami tło, o tyle główny plan i jego bohater są dopracowani przez autora w najmniejszych szczegółach.

Głównego bohatera charakteryzuje heroizm, humor, szeroka wiedza z zakresu fizyki, chemii, biologi, techniki, spryt i inteligencja przy zachowaniu pogody ducha i iście niezwykłej pomysłowości niczym McGiwer i Chuck Noris. Dystans do siebie i sytuacji oraz determinacja wobec nieuchronnej śmierci powodują, że bohater staje się czytelnikowi coraz bliższy. Z upływem czasu czytający zaczyna kibicować Markowi w jego dążeniu do celu. Mimo, iż można przewidzieć rozwój sytuacji i następstwo kolejnych losów bohatera, to jednak książka fascynuje. Element zaskoczenia jest tu nie istotny. Wytrwałość, motywacja i wytrwałe dążenie do celu jakim jest chęć przeżycia to to co powoduje że bohater i książka stają się tak fascynujące.