W OBCEJ SKÓRZE

W OBCEJ SKÓRZE

Sarah Hilary

Wyd. Czwarta Strona

Poznań 2014

Ilość stron: 543

ISBN: 978-83-7976-365-8

Ocena (subiektywna): 4+/5

      Tym razem mamy do czynieni z kryminałem z Londynem w tle. Pojawia się tu deszczowe miasto, a w nim dramat rozgrywany z zaciszu mieszkań, gdzie tajemnice małżeństw nie wychodzą na światło dzienne. A tajemnicami tymi jest przemoc domowa. Przemoc, której dokonują na kobietach mężowie, ojcowie czy nawet bracia. Przemoc ta jednak w pewnym momencie wymyka się z czterech ścian i dotyczy pobicia i użycia ostrego narzędzia do odcięcia ręki w porachunkach między mężczyznami. To w tym momencie pojawia się inspektor Marnie Rome i jej partner Noah Jake. Mają oni za zadanie odszukać winnego makabrycznej zbrodni. W między czasie są oni świadkami dramatycznego zdarzenia. Postanawiają porozmawiać z ofiarą przemocy domowej, którą jest Ayana- siostra podejrzanych o odcięcie dłoni. W tym celu udają się do szczerzonego domu dla tego typu ofiar. W domu jednak mimo zapewnień, że jest pilnie szczerzony, dochodzi do niezwykłego zdarzenia. Mąż podopiecznej- Hope, przedostaje się przez ochronę, wraz z bukietem żółtych róż, w których ukryty zostaje nóż. Niezwykłość zdarzenia polega na tym, że to jego żona spostrzegłszy niespodziewanego gościa, przejmuje w niewyjaśnionych okolicznościach narzędzie zbrodni i silnie rani mężczyznę, powodując duże obrażenia. W tym momencie do domu przychodzą inspektorzy i zamiast uzyskać informację od innej mieszkanki, zaczynają uczestniczyć w akcji ratunkowej. Mimo, że detektywi pojawili się przy okazji innego śledztwa, to teraz zostają wciągnięci w wyjaśnienie dokonanej zbrodni między małżonkami Leo i Hope. Sprawa jednak zaczyna się komplikować, gdy okazuje się że Hope znika ze szpitala, w którym znalazła się po zaatakowaniu męża. Dodatkowo ich priorytetowa sprawa braci, którzy znęcali się nad młodszą siostrą oraz ucięli mężczyźnie dłoń, nie porusza się do przodu. Prokurator nalega na wyniki, a potencjalny świadek, który mógł im pomóc znika. 

   Równolegle do prowadzonych spraw, autor przytacza przeszłość detektyw Marine Rome.  Z pozoru była zimna i niewzruszona, jak głaz. Za to w środku rozgrzana do czerwoności.  Wszystko za sprawą swojego przyrodniego brata, który osadzony jest w więzieniu za morderstwo sprzed kilku lat. To on w okrutny sposób pozbawił życia obojga rodziców Marine. Pani detektyw pogodziła się z tym faktem. Jednak  raz w miesiącu odwiedza swojego przyrodniego brata, aby zrozumieć „dlaczego”.  Stephen nie jest jednak jej przychylny. Trudno z nim wyjaśnić wydarzenia sprzed lat. Niechętnie rozmawia z kimkolwiek. Aż do czasu, gdy w więzieniu dochodzi do napaści na niego. W tym momencie na głowie Marine pojawia się kolejna trudna sprawa do rozwiązania.

       Akcja  książki przez pierwszą część toczy się w dość spokojnym, wręcz powolnym tempie. Autor obok opisanych zbrodni porusza temat przemocy domowej. Bohaterki, które zamieszkują w domu zapewniającym spokój dotkniętym podobnymi doświadczeniami, opisują swoją przeszłość. Większość z nich, przez lata w ciszy znosiły ciągłą agresje, przemoc czy gwałty. Nigdy nikomu nie zwierzały się, aż do czasu gdy miarka się przebrała i znalazły się z dala od swoich oprawców. W wielu przypadkach musi upłynąć wiele czasu zanim kobiety, po takich przeżyciach zaczynają opowiadać swoje historie.

        Książkę tę można zaliczyć pod względem gatunku literackiego  do kryminały z elementami thrillera, wraz z szeroko zarysowanym tłem społecznym i obyczajowym. Książkę czyta się jednym tchem, mimo, że poruszany temat przemocy domowej nie należy do najłatwiejszych. Często, o czym również pisze autorka, to temat pozostający w 4 ścianach domu. Autorka jednak nie bała się poruszyć tego tematu. Dodatkowo precyzyjnie skonstruowana fabuła nie pozwala czytnikowi odłożyć książki choć na chwilę. Początkowo powolne tempo książki, z czasem przyśpiesza, aby trzymać w napięciu do ostatnich stron.

Książkę polecam do przeczytania