MAŁA DORITT

MAŁA DORITT

Charles Dickens

Wyd. mg

Kraków 2016

Ilość stron: 285

ISBN: 978-83-7779-354-1

Ocena (subiektywna): 4+/5

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu mg

                  „MaleńkaDorrit” to moje niepierwsze spotkanie z Mistrzem. Opowieść ta została stworzona przez autora w latach 1855-1857, a w Polsce po praz pierwszy ukazała się w 1925. A w roku 2016 Wydawnictwo mg  pokusiło się o jej wznowienie i przypomnienie czytelnikom. A jest to gratka z wyższej półki.

        Autor w książce opisuje losy Amy Dorrit, zwanej Maleńką. Przez większość swojego życia związana była z więzieniem, mimo, że sama nie była skazana. To tam codziennie opiekowała się swoim ojcem, który to został skazany za długi, a matka jej nie poradziła sobie sama odchodząc na drugi świat. Dzielna dziewczyna, mimo wielu trudnościom jakie spotykała każdego dnia starała się ze wszelkich sił, aby pomóc ojcu godnie przeżyć dni, a potem lata w uwięzieniu. To za jej sprawą ojciec codziennie miał posłane łóżko, nakryte do stołu wraz z białym obrusem. Z czasem też zaczęła ojcu czytać, jednak z biegiem lat coraz mniej, gdyż pracowała przy szyciu u Pani Clennama.  Była tak dobrą duszą, że każdy kto ją tylko poznał był dla niej łaskawy. Jej delikatność, poświęcenie dla ojca, ale też wytrwałość powodują, że nie da się jej nie lubić. Sytuacja przez wiele lat nie ulega zmianie, aż do momentu gdy pojawia się syn Pani Clennama – Artur. To jedyny syn chciwej pracodawczyni Amy, ale nie rości sobie on prawa do gospodarstwa, ani szwalni. Artur to zarówno przystojny, jak i przedsiębiorczy młody człowiek. Zwiedził w swoim życiu wiele krajów, a zwłaszcza Azji, a szczególnie Chin, gdzie mieszkał z ojcem. Ojciec jego umierając powierzył mu niezwykłą tajemnicę, którą młody człowiek pragnie rozwiązać. Czy mu się uda? Ile ma z tym wspólnego tytułowa Mała Dorrit?  

    Autor w mistrzowski sposób kreuje zarówno postaci, jak i tło społeczno-obyczajowe Londynu. Wyraźnie duży wpływ na tworzenie powieści miały wydarzenia XIX wieku, które zainspirowały autora do stworzenia postaci Merdle`a. W tym oto czasie powstała moda na inwestycje finansowe, które wielokrotnie pociągały za sobą zarówno organizacje hucznych przyjęć, a z drugiej zaś strony pociągały bankrutów do samobójstw po utracie majątku.

      Książka ta, to pięknie napisana opowieść o losach ludzi XIX wieku, o ich problemach, miłości i oddaniu. Autor po mistrzowsku stworzył galerie barwnych postaci, dopracowanych w każdym szczególe. Opowieść czyta się, jak gdyby wydarzyła się naprawdę.

Ogromnie polecam.