NIE PRZEPROSZĘ ŻE URODZIŁAM

NIE PRZEPROSZĘ ŻE URODZIŁAM

historie rodzin z in vitro

Karolina Domagalska

Wydawnictwo Czarne

Wołowiec 2015

Ilość stron: 208

ISBN:978-83-8049-016-1

Ocena (subiektywna): 4+/5

     Temat zapłodnienia in vitro w ostatnich czasach nie schodzi z pierwszych stron gazet. Niesie to za sobą wiele pytań i niejasności. Autorka podjęła się w swojej książce tego zarazem trudnego, jak i kontrowersyjnego tematu. W czasie pisania reportażu odwiedziła wiele krajów, zarówno w Europie jak i poza nią. Wszędzie tam zadawała pytania, poszukując odpowiedzi na często niełatwe pytania. Przy opisach jednak nigdy nie ocenia, nie oskarża, ani nie sugeruje czytelnikowi, która droga jest właściwa. Temat niezmiernie trudny, jednak bardzo ważny, tym bardziej, iż w Polsce brak jest szczegółowych regulacji prawnych związanych z zapłodnieniem pozaustrojowym.  

     Słysząc o metodzie in vitro, wielokrotnie nie zdajemy sobie sprawy jakie kryją się za tym cele, oczekiwania. Ile niesie to za sobą odpowiedzialności, która zmienia życie i tożsamość człowieka. Niejednokrotnie ludzie decydujący się na ostateczność jaką jest ta metoda podejmują decyzje obarczone obawą, a nawet strachem. O tym właśnie pisze Karolina Domagalska w swojej książce. Poza aspektami technicznymi i historycznymi związanymi z tą metodą, autorka przedstawia na przykładzie konkretnych ludzi problemy związane z chęcią posiadania potomstwa. Można tu dla przykładu podać sytuację, gdy w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego, dziecko posiada matkę we własnej siostrze, lub gdy ojcem dziecka jest jego własny dziadek. Innym przykładem może być, gdy jedno dziecko posiada troje biologicznych rodziców. Autorka porusza również temat związany z problemami anonimowości dawców nasienia i komórek rozrodczych oraz związanymi z pozyskiwaniem informacji przez dorosłe dzieci z anonimowych dawców. Innym tematem poruszanym przez autorkę to problem związany z „projektowanie” przyszłego dziecka oraz pracami nad zarodkami włącznie z klonowaniem. Wielokrotnie potencjalni rodzice podejmują trudne decyzje, aby móc spełnić swoją rolę jaką pragną spełnić po przez  urodzenie dziecka.  

       Książka, ta, to bardzo dobrze napisany reportaż. Czyta się z zaciekawieniem, gdyż mimo wielu technicznych określeń, autorka nie zanudza czytelnika medycznymi definicjami, a podaje przykłady na prawdziwych przypadkach. Wszystko co jest opisane w książce, a zaczerpnięte z szerokiego świata, autorka odnosi do sytuacji obecnej w Polsce. Nie jest to łatwe, gdyż wiele etycznych pytań nasuwa się po przeczytaniu książki. Jednak to sam czytelnik na nie musi odpowiedzieć. Nie ma tu wyjaśnionego, które rozwiązanie jest słuszne. Są przedstawione jedynie przykłady.

Książkę gorąco polecam.