ŁASKUN

ŁASKUN

Katarzyna Puzyńska

Wyd. Prószyński i S-ka

Warszawa 2016

Ilość stron: 832

ISBN: 978-83-8069-357-9

Ocena (subiektywna): 4/5

   To już szósty raz, kiedy spotykamy się z bohaterami Lipowa. Tym razem autorka pokusiła się o odwrócenie konwencji dobrego głównego bohatera, jakim jest, a raczej był do tej pory śledczy Daniel Podrórski. Tym razem ten, który w poprzednich częściach sagi ścigał zbrodniarzy, tym razem sam musi uciekać. To jego zdjęcia zostały odkryte w komórce ofiary, a na domiar tego były zrobione w niedługim czasie przed śmiercią. Ale to nie jedyna śmierć. Jak przystało na 830 stron, autorka nie oszczędza czytelnikowi ofiar.  Już na samym początku mamy do czynienia z dwoma ciałami, a raczej ich częściami, ułożonymi w jedno. Zagadka jest bardzo skomplikowana, gdyż w miarę upływu czasu narasta ilość pytań, a nie odpowiedzi. Autorka w perfekcyjny sposób zwodzi czytelnika, że nie sposób odgadnąć co będzie na kolejnej stronie. Każda występująca z osób w książce jest niezwykle precyzyjnie dopracowana. Można było by się pokusić o stwierdzenie, że książka ma tyle wątków, iż na ich podstawie można było by stworzyć kolejne, inne części opowieści. Wszystko jest przemyślane, opracowane w najmniejszych szczegółach. Nawet poboczne wątki, których tym razem jest ogromna ilość, są wyśmienicie zbudowane. Wykreowany świat nie pozwala oderwać się choć na chwilę. Dlatego mimo dużej liczby stron, książkę czyta się jednym tchem. 

      Dużym atutem książki, jest delikatne nawiązanie do poprzednich części, co powoduje, że czytelnik zaczynając przygodę z Lipowem od tego tomu, orientuje się w poprzednich wydarzeniach. Jednocześnie autorka nie zdradza zbyt wiele, aby nie psuć zabawy z czytania wcześniejszych tomów. Jednak delikatne nawiązanie umożliwia zarówno nowemu czytelnikowi orientować się w wydarzeniach z przeszłości, jak i również pomaga zagorzałym fanom przypomnieć sobie wydarzenia z poprzednich lat.

  Książka Puzyńskiej broni się sama. Nie ma tu naciąganych wydarzeń, wszystko opisywane tak naprawdę mogło by się wydarzyć.