KACPER RYX I KRÓL ŻEBRAKÓW

KACPER RYX I KRÓL ŻEBRAKÓW

Mariusz Wollny

Wyd. Jama 

Kraków 2015

Ilość stron: 141

ISBN: 978-83-939004-6-6

Ocena (subiektywna): 5/5

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Jama i Kacper Ryx

         To kolejne już spotkanie z Kacprem Ryxem, krakowskim inwestygatorem. Jego kryminalne przygody zapoczątkowała seria, która w 2015 roku zaowocowała powstaniem gry planszowej. Z tej też okazji, autor pokusił się o stworzenie dalszych losów Ryxa, które to w postaci opowiadania stały się integralną częścią gry. Jednak, ani gracze, ani czytelnicy nie tracą jeśli ograniczą się tylko do jednej z ww form. Podobnie jest z książkami i opowiadaniami. Jeśli ktoś do tej pory nie miał przyjemności wędrować po uliczkach Krakowa i okolic z XVI wieku, wraz z Ryxem, może zacząć przygodę od najnowszego opowiadania. Mimo, że autor w wielu momentach nawiązuje do poprzednich części, nie przeszkadza to w żaden sposób w czerpaniu przyjemności z czytania. Czytelnik nie traci nie znając poprzednich przygód. Jednak aby mieć pogląd na całość, zachęcam również do zapoznania się z wcześniejszymi przygodami bohatera. 

       Jak na kryminał przystało już na samym początku opowiadania mamy dokonaną zbrodnie. Ginie Król Żebraków.  To on do tej pory był niczym ojciec chrzestny polskiego podziemia z XVI wieku krakowskich uliczek. 

Niepokoi mnie sytuacja w mieści, mistrzu. Oto zamordowano Króla Żebraków, nieformalnego naczelnika nie tylko bab i dziadów proszalnych, lecz i wszelkiej maści krakowskich złoczyńców. Obawiam się, i nie ja jeden, że teraz wilki rzucą się sobie do gardeł, w mieście rozpęta się pandemonium i ucierpi wielu niewinnych. Dlatego chciałbym wiedzieć, kto zlecił zabicie Króla Żebraków, gdyż zapewne ta sama persona zamiaruje zająć jego miejsce.

    W mieście zaczyna panować chaos i postrach, gdyż nikt nie wie kto teraz obejmie władzę nad złoczyńcami. Oliwy do ognia dodaje fakt, że panuje bezkrólewie, które to pogarsza sytuację z dnia na dzień, nie udając się jej opanować.  Do akcji wkracza legendarny już inwestygator Jej Królewskiej Mości. Ale bez oporu się nie obeszło. Ryx już zaniechał swoich kryminalnych gier na prośbę swojej lubej. Ale czy tym razem uda mu się przyłączyć do akcji na własnych warunkach ? Czy odkryje, kto stoi za chaosem i walkami hersztów o panowanie nad podziemnym światkiem krakowskim?  Sprawę utrudnić mogą podejrzane konszachty ze złoczyńcami. 

  Mariusz Wollny jak zwykle stanął na wysokości zadania. Po ukończeniu serii książek z Kacprem Ryxem ( Kacper Ryx, Kacper Ryx i Król przeklęty, Kacper Ryx i tyran nienawistny, Kacper Ryx i Król alchemików), autor postanowił wydać nową serię pod tytułem Nazywam się Ryx. Pierwszą częścią jest ww Krół Żebraków. Podobnie jak poprzednie książki, tak i ta jest na niezmiernie wysokim poziomie. Zarówno losy bohaterów skrzętnie przemyślane i dopracowane w najmniejszych szczegółach, jak i również tło historyczno-obyczajowe Krakowa i okolic nie pozostawiają wiele do życzenia. Dzięki książkom Wollnego można uczyć się historii XV i XVI wieku. To tutaj autor obok opisów topograficznych z tamtych lat umieszcza losy swoich postaci. Dodatkowo powołuje się na wydarzenia, które miały miejsce, a nie są opisywane w podręcznikach szkolnych. To tutaj historia staje się ciekawą częścią naszej kultury. Obok suchych faktów wplecionych w tekst, mamy do czynienia z życiem codziennym mieszkańców dawnego Krakowa, a wszystko okraszone dawnym, staropolskim językiem staje się wybornym dziełem.

Wollny bawi i uczy.