MIĘDZY USTAMI A BRZEGIEM PUCHARU

MIĘDZY USTAMI A BRZEGIEM PUCHARU

Maria Rodziewiczówna

Wyd. mg

Kraków 2016

Ilość stron: 249

ISBN: 978-83-7779-265-0

Ocena (subiektywna): 5-/5

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu mg

   Trudno mi napisać, iż to romans. Bo słowo to kojarzy się nie najlepiej. Ale zaiste tak jest. „Między ustami a brzegiem pucharu” to romans i to wysokich lotów. Romans, którego nie należy mylić z romansidłem.

    Bohaterem powieści jest Wenzel, który będąc hrabią ma poczucie wyjątkowości. Jest przystojny, szarmancki i bogaty. A na dodatek wszystkie kobiety starają się o jego względy. Dlatego też nie ma on problemu z ich oczarowywaniem i romansowaniem. Nawet mężatka nie tanowi dla niego problemu ani przeszkody. Ale do czasu. Pewnego dnia, całkiem przypadkiem, to on zostaje oczarowany przez piękną nieznajomą. Problem jest tym większy, gdyż urocza kobieta jest odporna na jego wdzięki. Tym bardziej, jak się okazuje w późniejszym czasie, ma ona już swojego amanta, z którym jest zaręczona. Dodatkowy problem Wenzla, to fakt iż wstydzi się on swojej polskości. Ojciec rodowity Niemiec, matka Polka, nie przysparzają mu chwały. Jeśli ktokolwiek śmie choć napomknąć o prawdziwym pochodzeniu Wenzla, on w gniewie wyzywa na pojedynek, w którym zazwyczaj wygrywa, bo w sztuce pojedynków również jest biegły i niezwyciężony. Jego gniew z czasem wzrasta, a to za sprawą babki, która nie omieszka mu przypomnieć prawdziwych korzeni.

-Nie, babciu! Pokochałem was wszystkich, ale mi tu nikt nie sprzyja, dokuczacie mi na każdym kroku, nie znajduję nic oprócz lekceważenia i pogardy. Może to i  zasłużone, ale ja byłem całe życie pieszczony, chwalony, ubóstwiany prawie. Przeskok trudny i ciężki do zniesienia. Mam najlepsze chęci, ale brak mi zachęty i wiary do was. Inny, babciu cofnąłby się niezawodnie i uciekł; ja stoję i znoszę, tylko czasem złość mnie ogarnia, jak dziś, gdy nawet nie mogłem uprosić tańca od żadnej z panienek. [...] Dawniej na balach byłem pierwszy, dziś jestem ostatni. I tak zawsze teraz.

Jednak od momentu, gdy oczarowała go piękna nieznajoma, przechodzi wewnętrzną przemianę.  Zakochuje się na zabój. Nie potrafi przestać myśleć o pięknej nieznajomej. Jednak czy uda mu się zdobyć serce ukochanej? Czy zaakceptuje swoją polskość i korzenie? Czy z wolnego ducha stanie się dżentelmenem? I komu oświadczy się zanim pozna tajemniczą nieznajomą i czy zostanie przyjęty? Na te i inne pytania odpowiada Maria Radziewiczówna w swojej powieści.

    Kolejna książka autorki, która potwierdza jej wielki talent. Sprawne posługiwanie się warsztatem literackim, powoduje, że autorkę zarówno w poematach, jak i w dialogach świetnie się czyta. To autorka, która pięknie posługuje się polszczyzną z XIX jak i XX wieku. W twórczości swojej porusza zarówno tematy kultury polskiej, jak i religijności, patriotyzmu, tradycji i kult przyrody. To kolejna książka, w której autorka dużą wagę poświęca ojczyźnie, zarówno w wymiarze patriotycznym, jak i w wymiarze terytorialnym. 

 Książki Marii Rodziewiczówny to fantastyczny sposób na spędzenie wolnego czasu.