PAPUSZA

PAPUSZA

Angelika Kuźniak

Wydawnictwo Czarne

Wołowiec 2013

Ilość stron: 200

ISBN: 978-83-7536-501-6

Ocena (subiektywna): 4+/5

 

Kolorowe życie rodu cygańskiego to śpiewy, tańce, przepych, a nawet kicz oraz koczowniczy tryb życia. Z tym wszystkim kojarzy się życie cygańskie. Ale czy są oni Polakami? A może innej narodowości? Tylko jakiej?

Mimo, że życie Cyganów to przepych, kolorowe karawany i ubiór, książka dla kontrastu i podkreślenia smutnych losów niezwykłej osoby, jaką była Papusza, wydana jest w czarno-białych kolorach. Autorka poza losami Papuszy opisuje w swojej książce również kulturę, obyczaje i losy  rodzin cygańskich z taboru, gdzie wychowywała się Papusza. Była ona niezwykła osobą od najmłodszych lat. Jako mała dziewczyna pragnęła bardzo nauczyć się czytać i pisać. Sprawa nie była łatwa, gdyż nikt z jej bliskich tego nie umiał. Na domiar tego, wszyscy odciągali ją od tego pomysłu, mówiąc, że to samo zło. Jednak ona wiedziała, że jest inaczej. Była samoukiem. Uczyła się pisać na skrawkach gazety, pisząc węglem. A gdy poznała litery zaczęła czytać książki. Zawsze miała dużą chęć przebywania ze słowem pisanym. A przy tym była bardzo wrażliwa. Leżąc na wozie cygańskim w czasie podróży, przed snem, czy na spacerze, cały czas wymyślała strofy piosenek. Słowa wychodziły z jej ust naturalnie. Z biegiem czasu zaczęła to spisywać, z czego powstała poezja. Poezja doceniana przez wielkich, ale nie przez nią sama. Chciała tworzyć, ale nie uważała się do końca za poetkę. Przyznane nawet nagrody, wyróżnienia i różnego rodzaju odznaczenia nie traktowała jako potwierdzenia jej talentu. To był tylko jej sposób wyrażania się o istniejącym i otaczającym ją świecie. A robiła to na swój sposób pięknie. Marzenie o tworzeniu było też dla niej przysłowiowym „gwoździem do trumny”. To przez wywiady i udzielanie się w świecie poetów została odrzucona przez swoją brać. Z czym nie mogła się pogodzić. Polityka również była niesprzyjająca dla koczujących Cyganów. Rozporządzenia nakazywały zamieszkać im w mieszkaniach, domach i lokalach. Było to jednak sprzeczne z naturą koczujących ludzi.  Walka ich była z wiatrakami. Zła opinia, jako brudnych i złodziei nie sprzyjała poprawie samopoczucia. Papusza w tym wszystkim miała swój charakter. Była niezmiernie pracowita, oddana, ładna, ale samotna. Zawsze w koralach. Codziennie zasiadała do wyczyszczonego stołu, by tam przy świetle świecy pisać. Pisała pamiętnik, listy, poezje. Zajmowało jej to wiele godzin. Ale tak spędzała każdą wolną chwilę. Po latach przyznała, że stało się to dla niej przekleństwem. Gdyby nie umiała czytać i pisać, o czym zawsze marzyła, nie została by wykluczona.

Autorka w swojej książce, opisując losy Papuszy, powołuje się przede wszystkim na oryginalne listy poetki. Początkowo jest to trudne w odbiorze dla czytelnika, z uwagi na fakt licznej, o ile nie mnogiej liczby błędów ortograficznych, które zostały zachowane w oryginale. Co powoduje, że książka jest tak wyjątkowa i wartościowa. Z czasem, lektura staje się łatwiejsza w odbiorze, mimo, że nadal czytelnik musi skupiać się na tym jak pisała poetka. Innymi źródłami na jakie powołuje się autorka w książce to listy do poetki, recenzje, opinie. Duża ilość zdjęć (czarno-białych) powoduje, że książka staje się jeszcze bardziej atrakcyjna. Czytając ją poznajemy obyczaje, kulturę, historię Cyganów. Ich problemy bytowe, społeczne, finansowe stają się bliższe czytelnikowi.

Książka ta jest o tyle ważna, że mało w obecnym świecie mówi się o społeczności cygańskiej. A tutaj autorka zawarła przy okazji losów poetki, informacje o całej społeczności cygańskiej.

Książka warta uwagi. Polecam.