ŻYWOPŁOT

ŻYWOPŁOT

Dorit Rabinyan

Wyd. Smak Słowa

Sopot 2016

Ilość stron: 333

ISBN: 978-83-64846-67-0

Ocena (subiektywna): 5/5

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Smak Słowa oraz Business & Culture

 

                        Ta miłość nie mogła się zdarzyć. Był jesienny wieczór w Nowym Yorku 2002 roku. Przypadkowe spotkanie Liaty i Hilmiego połączyło ich losy. Ona z dalekiego Izraela. On z Palestyny. Dwa zwaśnione od lat narody. Jednak ich samotność w wielkim świecie sprawiła, że stali się bliskimi sobie osobami. Pozostało im na tę relację i miłość zaledwie pół roku, gdyż Liata musi wracać do Izraela. Jako stypendystka, tłumaczka dostała szanse  poznania innego, wielkiego świata, z czego chętnie korzysta. On z duszą artysty, tworzy swoje dzieła i uczy arabskiego. Ich wspólny czas to rozmowy, wystawy, spotkania i namiętność. Nikt nie wątpi, że idealnie do siebie pasują. Czas dla nich nie jest sprzymierzeńcem. Biegnie nieubłaganie. A po powrocie Liaty do ojczystego kraju już Ich nie będzie. Nie wszyscy przyjaciele rozumieją ich wybory. Rodzina Liaty nawet nie wie o jej miłości. Rodzice marzą o chłopaku z chrześcjiańskiej rodziny dla córki. Ona jednak nie umie, a może nie chce ujawnić prawdy.

                            Autorka porusza temat zakazanej miłości. To relacja, która ze względu na wysokie szczeble polityczne jest zabroniona. Wysoka polityka i zawirowania terytorialne, wypływają na jednostkę i jej uczucia. Młodzi będąc na obczyźnie oddają się swemu uczuciu w pełni, które w ojczystym kraju musi być kontrolowane, a nawet zapomniane. Liat miota się między lojalnością krajowi i rodzicom a uczuciem, którym darzy Hilmiego. Granica, która dzieli młodych jest niczym tytułowy Żywopłot. Przekraczając ją, nie ma szans na wyjście bez obrażeń. We własnym kraju zdani są na decyzje innych, a nie na swoje wybory. W wielkim Nowym Jorku są samotni, ale mogą o sobie decydować. Są wolni. Potrafią się cieszyć sobą wzajemnie. Ich relacja jest trudna. Niejednokrotnie znajdują się na zakręcie życiowym, ale mogą decydować o sobie.

                          Autorka poruszając trudny temat wywołała społeczno-polityczny sprzeciw, przez co książka została zakazana i wycofana z izraelskich szkół. Odbiło się to szerokim echem w świecie  i jeszcze większym nagłośnieniem przyczyniło do  przywrócenia książki do kanonu lektur.

                     ”Żywopłot” mimo, że traktuje o miłości, nie można nazwać romansem. To obyczajowa opowieść, której tłem jest konflikt zbrojny palestyńsko-izraelski. Autorka posługując się poetyckim językiem opisuje relacje dwojga młodych ludzi, których uczucie, ma z góry wyznaczoną datę końcową. To gorzki obraz, gdzie wojna i uprzedzenia kulturowe wpływają na decyzje młodych ludzi. Polityka, religia czy narodowość i obyczaje stają  na przeszkodzie  do realizacji marzeń o szczęśliwym życiu.

 

Książką bardzo ważna. Polecam. Naprawdę warto.