CZASEM WARTO ZABIĆ

CZASEM WARTO ZABIĆ

Peter Swanson

Wydawnictwo Marginesy

Ilość stron; 352

Ocena (subiektywna): 5-/5

   Gdy na łamach stron książki pojawia się jeden morderca, może się wiele wydarzyć. A tym bardziej, gdy pojawia się dwóch morderców. Wówczas dzieją się niewyobrażalne rzeczy.  grozy dodaje fakt, że  z czasem oboje mordercy zaczynają na siebie polować. Zaczyna się walka z czasem i niepewność czy  aby za rogiem nie czai się nikt.

  A zaczyna się całkiem niewinnie. On, Ted, wraca z służbowej podróży samolotem. Poznaje na lotnisku całkiem atrakcyjną kobietę, która bez ogródek proponuje mu zabici zony. A to dlatego, że przyznał się nieznajomej na wstepie, że jest zdradzany. Nieznajoma, podejmuje z nim grę w szczerość. Nie ujawnia jednak swojego nazwiska, ale w zamian oferuje szczerość za szczerość. W drodze powrotnej z Londynu do Bostonu planują morderstwo.

  W kolejnych rozdziałach pojawia się inna bohaterka. To Lilly, która jako nastolatka nie ma łatwego życia. Żuje z matka, która prowadzi otwarty dom, a to przyczynia się do obcowania z różnymi osobami. Jedną z nich jest artysta malarz, który w nachalny sposób zaznacza swoją obecność z życiu Lily. Zmusza ją to do niespodziewanych czynów. Efektem czego jest nagłe zniknięcie artysty.

   Pozornie, oboje bohaterowie sa dalecy od siebie. Życie na kartach powieści prowadzi ich losy tak, że w końcu krzyżują się.

  Autor w niespotykany do tej pory sposób prowadzi akcję. Pozornie nic  się nie dzieje, jednak napięcie wzrasta. Popełnione zbrodnie dokonywane są nie przez seryjnych morderców, ani zwyrodnialców.  To zwykli ludzie, którymi mógł by być każdy z nas. Są oni niejako zmuszeni do popełnienia zbrodni. Wymusza to na nich sytuacja.  Do tej pory byli spokojnymi, niczym nie wyróżniającymi się obywatelami.

   Autor uczynił swoimi bohaterami ludzi, zostawiając czytelnikowi z domysłami jak niewiele wymaga sytuacja, aby stać się mordercą. Niekiedy błahe powiedzenie „zabije cie”, lub „zabiję się” może stać się prawdziwe. Bo tak naprawdę jaka jest granica między zbrodnią, a życiem nikt nie wie. Coraz więcej sytuacji staje się „na porządku dziennym”, coraz mniej nas szokuje. Dlaczego zbrodnia popełniana „z konieczności” ma być inna?.

 Książka niezwykła. Autor  w interesujący sposób prowadzi akcję, a do tego łączy obojga głównych bohaterów. Zmusza czytelnika, poza śledzeniem losów morderców do zastanowienia się nad współczesnym kształtem świata i faktu czy my też bylibyśmy w stanie popełnić morderstwo. A jeśli nie to ile nas od tego dzieli. Świetnie napisana książka, nie długo musiała czekać na realizację ekranizacji. Czytelnik w szybki sposób ma możliwość zaprzyjaźnić się z bohaterami, co nie jest spotykane w innych książkach tego gatunku. Rzadko zdarza się aby sympatyzować ze zbrodniarzem. Tym razem jest zupełnie odwrotnie. Pojawia się tajemnica, zdrada, zagadka i morderstwo , a wszystko co do tej pory było oczywiste, w tej książce takie już nie jest.. Z pozoru wydaje się to lekką książką. Niektórzy zarzucają, że to czytadło. Jednak każdy z bohaterów powieści szczegółowo  jest rozpracowany, z opisami psychologicznymi nawiązującymi do przeszłości, co tłumaczy  aktualne postępowanie  każdego z nich. Książka lekka, ale pozostawia wiele do myślenia. Można znaleźć w niej  nie tylko zagadkę kryminalna, ale również tło psychologiczne  współczesnego świata.

Szczerze polecam.